Chciałabym dziś napisać o świetnej książce fantasy, która zawładnęła całkowicie moim sercem. Mam na myśli książkę "Pan Lodowego Ogrodu" Jarosława Grzędowicza.
Jest to powieść fantasy z domieszkami s-f. Książka posiada 4 tomy. Ja właśnie zaczynam trzeci, a pierwszymi dwoma jestem oczarowana.
W skrócie, książka zaczyna się, gdy główny bohater Vuko wyrusza w ewakuacyjną misję na inną planetę. Ma tam odnaleźć naukowców, którzy badali nowy, nieznany świat. Nie spodziewa się on jednak, co go czeka na magicznej, owianej tajemnicą planecie Midgaard.
Niech was jednak nie zmyli początek opowieści, gdyż przeradza się ona w cudowne, barwne i zaskakujące fantasy. Autor, świetnymi opisami bardzo pobudza wyobraźnię, tworząc obrazy które na długo pozostają w pamięci. Książka porusza i sprawia, że człowiek wciąga się całkowicie w tą historię i chce więcej. Jest wiele recenzji na temat tej książki, ja nie będę się rozpisywać. Szczerze polecam ją wszystkim, bo książka jest niesamowita i przenosi czytelnika w inny świat.

